APIS wygrywa w Strzegomiu

Mieliśmy wiele dogodnych szans, ale zawodziła nas skuteczność.

9 listopada br. doszło do meczu na szczycie, w którym AKS podejmował na własnym boisku zespół z Jędrzychowic. Walka liderów okazała się zwycięska dla gości, AKS przegrwa spotkanie 1:2.

Z przekroju całego meczu AKS był drużyną lepszą, ale w piłce nożnej najważniejsze są jednak bramki, a tych więcej zdobywają goście.

Mecz dobrze rozpoczął się dla gości, 8 min. wynik spotkania otworzyła drużyna z Jędrzychowic. W 21 min. do wyrównania doprowadził Dmytro Shevchenko. Wynik spotkania tuż po zmianie stron w 46 min. ustalił Karol Hodowany z Jędrzychowic, i taki wynik uratowała (dosłownie) drużyna APIS do końca spotkania. Szczęścia w tym meczu nie miał Damian Bogacz, który w pierwszej części zmarnował dwie setki, a po przerwie trzy.

Drużyna AKS piłkarsko prezentowała się lepiej od APIS, ale tutaj liczą się bramki. Brawa dla chłopaków za walkę. Mimo dużej przewagi nie udało się choćby zremisować. Mieliśmy wiele dogodnych szans, ale zawodziła nas skuteczność. Musimy to jakoś przeżyć, poprawić formę strzelecką.
Walczymy dalejskomentował Robert Bubnowicz, szkoleniowiec AKS.

AKS STRZEGOM – APIS JĘDRZYCHOWICE 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Kurianowicz (8), 1:1 Shevchenko (20), 1:2 Hodowany (47).
Żółte kartki: Shevchenko oraz Hodowany, P. Bystryk.
Sędziował: Jakub Szkutnik (Wrocław).

AKS GRANIT Strzegom S.A.: Jaroszewski – Durajczyk, Rytko, Zieliński, Krzymiński, Shevchenko, Morawski, Cukier, Sadowski, Migalski, Bogacz (80 Młodziński).

APIS Jędrzychowice: Skóra – Woźniczka, Andruchów, Mockało, Kościuk, Chodyga, Machowski, Hodowany, P. Bystryk (88 Woźny), Buzała (78 E. Bystryk), Kurianowicz.

Pokaż więcej

Polecane artykuły

Back to top button
Close